Posezonowa promocja. Nowe, niższe ceny!  cennik
Toggle Bar

tel./fax: 32 273 82 97, tel. kom.: 603 39 94 95

SPRZEDAŻ WĘGLA – Biznes jeszcze przez kilka lat?

Główny Urząd Statystyczny przedstawił swoje analizy dotyczące zużycia surowców energetycznych w polskich gospodarstwach domowych.

Wynika z nich, że z węgla kamiennego jako jednego z głównych nośników energetycznych korzysta co drugie gospodarstwo domowe w Polsce, co czyni nas europejskim wyjątkiem. Według raportów GUS, aż 23% potrzeb energetycznych polskich gospodarstw domowych zaspokaja „czarne złoto”, które wykorzystywane jest przede wszystkim do ogrzewania domów, do podgrzewania wody użytkowej, a już tylko sporadycznie do gotowania.

Do tego należy dodać dodatkowy fakt, że węgiel w większości zasila systemy ciepłownicze i system elektroenergetyczny kraju. Wspomniane ciepło sieciowe ─ co może być już zaskoczeniem ─ jest na 2 miejscu zestawienia. Ciepłownie i elektrociepłownie dostarczają 14% energii zużywanej w polskich domach. Ciepło sieciowe dociera, aż do 42% polskich gospodarstw, co plasuje Polskę w światowej czołówce pod tym względem.

Co sprawia, że mimo rozwoju technologicznego, wzrostu udziału energii alternatywnych oraz różnorodnych kampanii antysmogowych, węgiel, jako surowiec energetyczny nadal lideruje w tym rankingu? Decydują o tym cena i dostępność tego surowca.

Z danych GUS wynika, że w 2015 roku koszt ogrzania 1 m2 powierzchni mieszkania za pomocą węgla kamiennego wynosił 21 zł, za pomocą gazu ziemnego 26 zł, z sieci ciepłowniczej 31 zł, a za pomocą elektryczności 37 zł.

Mieszkańcy Polski wydają rocznie na zakup energii wyprodukowanej na bazie węgla kamiennego (bezpośrednio, ciepło sieciowe, prąd) ponad 24 mld złotych i wszystko przemawia za tym, że szybko ten stan nie ulegnie zmianie. Systematycznie spada wprawdzie udział bezpośredni udział węgla w tej statystyce, ale również wzrasta ciepła sieciowego i energii elektrycznej.

Konkludując, obecna sytuacja na krajowym rynku węgla pozwala stwierdzić, że mimo podejmowanych działań służących wykluczaniu węgla z wykorzystywania w sektorze socjalno-bytowym, jeszcze długo będzie się utrzymywało na jego wysoki ilościowo popyt.

Źródło: http://www.polski-wegiel.pl/rynek-wegla/wiadomosci/item/971-sprzedaz-wegla-biznes-na-przynajmniej-20-lat.html

UCHWAŁA ANTYSMOGOWA NA ŚLĄSKU

 

Uchwała antysmogowa na Śląsku
 

Radni woj. śląskiego jednogłośnie przyjęli 7 kwietnia br., na nadzwyczajnej sesji, uchwałę antysmogową dla tego regionu. To druga taka uchwała w kraju, po województwie małopolskim. Ograniczenia lub zakazy wynikające z uchwały obejmą całe województwo i cały rok kalendarzowy.

Uchwała wchodzi w życie z dniem 1 września 2017 i od tego dnia zacznie między innymi obowiązywać zakaz palenia mułami, flotami, mokrym drewnem i węglem brunatnym.

Nowe prawo dotyczy wszystkich źródeł ciepła w których spalane są paliwa stałe, czyli kotły, piece, kuchnie, kozy, kominki.

Od dnia 1 września 2018 roku  na terenie województwa śląskiego, nie będzie możliwe rozpoczęcie eksploatowania urządzenia o standardzie emisyjnym niższym niż klasy 5 wg normy technicznej dla takich urządzeń PN-EN 303-5-2012. Oznacza to pierwsze uruchomienie w określonym miejscu użytkowania, np. nowo-wybudowany dom, wymiana urządzenia w obecnej lokalizacji.

Uchwała wprowadza też graniczne daty wymiany dotychczasowych instalacji niższej klasy na klasę 5 lub inne mniej emisyjne źródło ciepła,  rozłożone w zależności od ich wieku lub klasy emisji od początku 2022 r. do początku 2028 r. i tak:

  • dla urządzeń starszych niż 10 lat lub bez tabliczki znamionowej to 1 stycznia 2022 r.
  • dla urządzeń w przedziale 5 -10 lat to 1 stycznia 2024 r.
  • poniżej 5 lat to 1 stycznia 2026 r.
  • dla kotłów klasy 3 i 5 wg normy dla takich urządzeń PN-EN 303-5-2012 to 1 stycznia 2028 r.

Uchwała dopuszcza możliwość wydłużenia okresu obowiązywania dla obecnie eksploatowanych urządzeń grzewczych od 1 stycznia 2023 r pod następującymi warunkami:

  • urządzenie osiąga sprawność cieplną powyżej 80%, lub
  • jest zaopatrzone w dodatkowe urządzenia ograniczające emisję zanieczyszczeń np. filtry

Dopuszcza się, pod określonymi warunkami, stosowanie kominków.

Władze regionu oszacowały, że działania przewidziane uchwałą, czyli przede wszystkim wymiana instalacji, będą oznaczały łączny koszt rzędu 6-7 mld zł w ciągu 10 lat. Wynika to z szacunków, zgodnie z którymi pieców i kotłów typu "domowego" (o mocy do 1 MW) w całym regionie jest ok. 700 tys., a średni koszt wymiany jednej instalacji na klasę 5. wynosi 10 tys. zł.

Żródło: http://www.polski-wegiel.pl/rynek-wegla/wiadomosci/item/970-uchwala-antysmogowa-na-slasku.html

GDZIE SIĘ PODZIAŁ POLSKI WĘGIEL?

Gdzie się podział polski węgiel?
 

Gdy w październiku 2016 r. minister energii poinformował, że nadprodukcja węgla na rynku wynosi 25 mln ton a w miesiącach zimowych  okazało się iż węgla brakuje, przez media przetoczyły się rozważania – gdzie się podział polski węgiel?

Okazało się bowiem, że Ministerstwo Energii i podległe mu służby mają problem z prawidłową oceną podaży węgla i popytu nań, co z całą pewnością miało wpływ na decyzje w zakresie zamykania kopalń. Od 2014 r. rosły zapasy węgla na zwałach, mieliśmy do czynienia ze strukturalną nadwyżką. W 2015 r. ówczesna Kompania Węglowa zaczęła wyprzedawać zwały znacznie poniżej kosztów wydobycia, zaczynając wojnę cenową. W 2016 r. ceny węgla wciąż spadały, jednak spadała także ilość węgla na zwałach. Mimo wszystko wciąż wydawało się, że wciąż mamy do czynienia z przewagą podaży nad popytem, nikt nie potrafił jednak stwierdzić jaka jest jej skala.

Jest to o tyle dziwne iż co roku katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu, dostający kilkaset tysięcy budżetowej dotacji na badania statystyczne rynku węgla, gromadzi dla resortu szczegółowe dane dotyczące zapotrzebowania, produkcji i zapasów. Na ich podstawie Ministerstwo podejmuje później decyzje.

I tu powstaje pierwszy dysonans. GUS podaje że zapotrzebowanie na węgiel w Polsce wynosi ponad 72 mln ton (2015), gdy dla ARP rynek wynosi tylko 64 mln ( w tym 11 mln koksownie). Przy założeniu że import, był ostatnim roku, mniej więcej na poziomie eksportu widzimy lukę na 8 mln ton.

Jak to się ma jednak do 25 mln ton zwałów w październiku? Ministerstwo Energii mylnie zinterpretowało analizy ARP, a winę zrzuciło na pośredników. ARP na koniec roku podał cyfrę 2,5 mln do czego należy dodać węgiel zgromadzony przez agencję rezerw materiałowych.

Policzmy zatem jak obecnie kształtuje się podaż węgla energetycznego w Polsce:

Polska Grupa Węglowa plan 2017 (po wchłonięciu KHW) 34 mln ton
Bogdanka 9 mln ton
PG Silesia 1,5 mln ton
Węglokoks Kraj 2 mln ton
Tauron Wydobycie 6 mln ton

 Nie uwzględniamy JSW jako producenta węgla koksowego i koksowni.

Wynika z tego, krajowe górnictwo wydobędzie około 52,5 mln ton węgla energetycznego przy zapotrzebowaniu (GUS) 61 mln.

Mamy jednak dwie niewiadome. Jakie będzie rzeczywiste wydobycie, gdy PGG realizuje aktualnie poniżej 80% planu? Oraz jakie będzie zapotrzebowanie spowodowane aurą. W negatywnym scenariuszu podaż krajowa wyniesie 48 mln ton, zaś popyt przekroczy 62 mln, czyli „dziura węglowa” wyniesie 14 mln ton.

Nie trzeba dodawać, że deficyt krajowego węgla energetycznego dotyka przede wszystkim rynku pozostałego, komunalnego i ciepłownictwa. Już w lutym Izba Ciepłownicza alarmowała, iż 40% firm ciepłowniczych ma zbyt niskie obowiązkowe zapasy węgla. Handel między kopalniami a energetyką i przemysłem odbywa się bez udziału dealerów i na tym kierunku będącą zaspokajane potrzeby zakupowe.

Strukturalny problem z informacją co się dzieje na polskim rynku węgla istniał zawsze jednak w ostatnim okresie przybrał niebezpieczny charakter. Przecież to czas istotnych z przyczyn gospodarczych decyzji zarządczych w segmencie wydobycia węgla.

Istotne jest również to, że bez zwiększenia wielkości importu nie jest możliwe zaspokojenie bieżącego popytu w segmencie komunalno-bytowym.

Żródło: http://www.polski-wegiel.pl/rynek-wegla/wiadomosci/item/969-gdzie-sie-podzial-polski-wegiel.html

Alarm smogowy w Zabrzu, Bytomiu, Gliwicach, Tarnowskich Górach

Gwałtownie wzrasta stężenie pyłu zawieszonego w powietrzu w woj. śląskim.

Pomiary w stacjach Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska są alarmujące. 

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) 33 z 50 miast w Unii Europejskiej o największym stężeniu pyłu PM2.5 znajduje się w Polsce. Najbardziej zanieczyszczonymi miastami w Polsce są kolejno: Zabrze, Pszczyna, RybnikWodzisław Śląski, Bytom, Tarnowskie Góry, Gliwice, Kraków, Ruda Śląska i Chorzów. W większości tych miejscowości smog powodowany jest tzw. niską emisją (znaczne nagromadzenie emitorów o wysokości do 40 metrów nad poziom gruntu, w miejscach o dużej gęstości zabudowy, na małej powierzchni). Smog w Polsce występuje więc głównie w sezonie grzewczym (wrzesień-kwiecień).

Węgiel Tarnowskie Góry

Kolejna oferta noworoczna na zakup węgla, tym razem dla mieszkańców Tarnowskich Gór.

Węgiel dla Tarnowskich Gór 5% rabatu przy zakupie 3 ton.

Ekogroszek dla mieszkańców Tarnowskich Gór 5% rabatu przy zakupie 3 ton.

Transport węgla i ekogorszku do Tarnowskich Gór gratis: ul. kolejowa, oświęcimska, wolności, 

 

Informacje

E-mail: biuro@ekosil.pl

Telefon: +48 32 273 82 97
Adres: Handlowa 2 C
41-807 Zabrze

Godziny pracy:
08:00 - 18:00 / Pon.- Pt.
08:00 - 12:00 / Sob.

Polityka prywatności

Newsletter

Upewnij się, że nie ominą cię ważne wydarzenia - przystąp do subskrypcji naszego newslettera. Aktualne promocje w twojej skrzynce pocztowej. Nie przegap okazji i zapisz się teraz.